Zakup Alior Banku przez PZU daje efekty w budowaniu oferty kredytowej

Dlaczego banki praktycznie nie wykorzystują do celów marketingowych narzędzi, z których korzystają codziennie?

Z jednej strony wydaje się to oczywiste – jeśli dobrze obsługujemy nasz kredyt to mamy prawo spodziewać się lepszych warunków. Jednak jest to zjawisko rzadko występujące w praktyce. Zakup Alior Banku przez PZU daje pierwsze efekty w budowaniu oferty kredytowej podobnej do proponowanych przez towarzystwa ubezpieczeniowe.

Biuro Informacji Kredytowej (BIK) zbiera i przetwarza informacje od banków na temat naszych kredytów. Jeśli zobowiązanie kredytowe obsługujemy prawidłowo, czyli spłacamy nasze raty regularnie i terminowo zyskujemy odpowiednią punktację. Jeżeli nie to punkty tracimy. W ten sposób banki otrzymują informację z jakiego rodzaju klientem mają okazję współpracować. Na temat jak punkty, czyli tzw. scoring BIK wpływa na naszą wiarygodność można przeczytać tutaj.

Teoretycznie BIK podejmował już próby promowania rzetelnych klientów, ale w praktyce współpraca między BIK a danym bankiem nie skutkowała lepszymi warunkami kredytowymi. Przynajmniej nie w takiej formie jak to ma miejsce w przypadku nowej oferty Alior Banku. Banki oczywiście brały pod uwagę raporty BIK i „pięciogwiazdkowy” klient mógł liczyć na lepsze warunki – wyższą kwotę kredytu czy niższe oprocentowanie, dłuższy okres kredytowania, ale nie było to wynikiem jedynie dobrej historii kredytowej a ratingu wewnętrznego danego klienta jako całości. Innymi słowy bank X mówił w materiałach informacyjnych o kredycie z oprocentowaniem OD 5%, ale taka oferta była dostępna tylko dla wybranych klientów, którzy spełniali konkretne wymagania banku – oprócz dobrej historii kredytowej, posiadał odpowiedni dochód, stan cywilny, odpowiednie wykształcenie etc.

Alior Bank zbudował swoją ofertę inaczej – dla klientów dobrze współpracowali z innymi bankami ma lepsze warunki niż standardowe. Oczywiście trzeba spełnić inne kryteria otrzymania kredytu (mieć zdolność kredytową itd.), ale warunki są określane przez historię kredytową i punktację BIK. Podobnie jak w ubezpieczeniach samochodowych jeżeli nie popełniłeś kolizji z własnej winy to dostaniesz większą zniżkę.

Właściwie trudno uwierzyć, że wcześniej banki nie korzystały z takiej możliwości. Być może się to zmieni i Alior Bank wyznaczy nowy trend w budowaniu oferty kredytowej. Może banki nie będą wykorzystywały raportów z BIK tylko jako narzędzia weryfikacji klienta i jego historii kredytowej, a wykorzystają je marketingowo. Na tym skorzystaliby wszyscy – klienci bo mogliby liczyć na lepsze traktowanie i warunki, BIK – bo przestałby by być tylko instytucją monitorującą oraz banki – bo łatwiej byłoby przekonać klienta, że warto mieć jak najlepszą historię kredytową.