Bank zarobi nawet na trudnym rynku? Wyniki za I kwartał 2015r.

Nieważne czy jest kryzys, czy stopy procentowe są niskie czy wysokie, czy marże maleją, wchodzą nowe regulacje w postaci kolejnych rekomendacji etc. banki wciąż poprawiają swoje wyniki finansowe.

Kolejne banki będą publikowały wyniki za I kwartał 2015r. Ostatnio poznaliśmy wyniki trzech z nich – Banku Millennium, mBanku oraz BZ WBK. Co istotne żaden z nich nie stracił, a wręcz wyśrubował swoje wyniki z roku poprzedniego.

Bank Millennium odnotował wynik 162,57 mln PLN skonsolidowanego zysku netto. Trzeba zauważyć, że jest to wynik lepszy wobec poprzedniego roku, kiedy zysk netto wynosił 156,45. Analitycy  spodziewali się wyniku 145-153 mln zł.

Bank zarobił mniej niż w poprzednim roku na odsetkach, 333,3 mln wobec 353,35 w roku poprzednim. Natomiast poprawił wynik z tytułu prowizji do blisko 157 mln PLN. Zysk jednostkowy wyniósł 148,44 mln zł w I kwartale roku bieżącego.

Millennium sprzedał rekordowo dużo kredytów gotówkowych, co było powodem większych odpisów na utratę wartości kredytów. Bank posiada dość wysoki odsetek kredytów w CHF, ale jak informuje są one dobre jakościowo co pozwoliło nie dokonywać większych rezerw.

Bank podniósł również wynik w sprzedaży produktów finansowych dla firm, w tym leasingów o 10% w stosunku do poprzedniego roku.

Pozostałe dwa banki, BZ WBK i mBank, odpowiednio 3 i 4-ty bank w Polsce pod względem aktywów również poprawiły swoje wyniki. Pierwszy z nich zarobił na czysto ponad 1 mld PLN, a drugi 381 mln PLN. Oba banki zaliczyły większe zyski niż prognozowali analitycy. Duży wkład w przychody obu banków miały firmy ubezpieczeniowe. BZ WBK sprzedał swoje udziały za ponad 500 mln, a mBank zyskał na sprzedaży BRE Ubezpieczenia 194 mln zł.

Podobnie jak w opisywanym wcześniej Banku Millennium i tu zarówno BZ WBK i mBank zarobili mniej na odsetkach, a więcej na prowizjach w stosunku do roku poprzedniego.

Przez aprecjację franka szwajcarskiego w mBanku i Millennium wartość kredytów ogólnie wzrosła mniej więcej o niecałe 6%, jednakże po wyeliminowaniu zmian kursu walut wzrost wyniósł niecałe 2% w obu przypadkach.

Co ciekawe wszystkie 3 banki publikują lepsze wyniki niż spodziewał się rynek. W czasie kiedy opłaty intercharge maleją, stopy procentowe spadają, powstają kolejne ograniczenia względem wysokości spreadów walutowych, rosnące składki na Bankowy Fundusz Gwarancyjny banki i tak znajdują drogę na poprawę swoich wyników. Niestety zazwyczaj kosztem klienta, czyli naszym…