Wonga zaatakowana przez hakerów
Źródło: youtube.com/wonga

Jak podaje BBC, dane nawet 270 000 klientów Wonga mogły zostać przechwycone przez hackerów. W Polsce zagrożonych jest około 25 tys klientów.

Znany w Polsce pożyczkodawca, brytyjska firma Wonga – specjalizująca się w tzw. chwilówkach, została zaatakowana przez hackerów. Z serwerów firmy mogły wyciec dane nawet 270 tys klientów, w tym 25 tys klientów z Polski.

Jak podają oficjalne informacje przestępcy mogą dysponować danymi osobowymi w postaci adresów, imion i nazwisk, numerów telefonów, numerów kont bankowych oraz czterema ostatnimi cyframi kart bankowych.

To najprawdopodobniej jeden z największych wycieków informacji i atak hakerski na instytucję finansową w historii Wielkiej Brytanii. Jednak co istotne, skala zdarzenia nie jest jeszcze potwierdzona.

Firma Wonga bada dokładnie sprawę, ponieważ w ostatnich dniach znacząco zwiększyła się liczba prób nieautoryzowanych prób dostępu do danych niektórych klientów. Firma kontaktowała się już z klientami, których dane mogły zostać skradzione.

Nawet jeżeli pieniądze klientów są bezpieczne to firma Wonga może być ukarana za wyciek danych osobowych, jak miało to miejsce w przypadku brytyjskiego operatora telefonicznego TalkTalk. Oczywiście w przypadku, gdyby okazało się, że zabezpieczenia nie były wystarczające. Wyciek danych osobowych może służyć przestępcom do zaciągania pożyczek, robienia zakupów etc, czyli dalszych wyłudzeń.

Cyberbezpieczeństwo jest w ostatnim czasie tematem numer jeden dla firm działających w Internecie. Rozwijająca sie technologia oraz przenoszenie się usług finansowych do urządzeń mobilnych powodują, że dane klientów jak i firm są narażane na ataki coraz częściej.