Waze chce podgryźć Ubera, czyli Google będzie wozić ludzi?

Informacja przekazana przez firmę Google (Alphabet) odnośnie swojej firmy córki – Waze, za którą zapłaciła miliard dolarów w 2013 roku, może sugerować, że technologiczny gigant chce wejść na rynek przewozu osób. Rynek zdominowany przez Ubera. Ta informacja może tłumaczyć również ostatni zakup Apple.

Waze to przede wszystkim aplikacja służąca nawigacji. O tyle interesująca, że współtworzona przez sieć społecznościową, dzięki czemu szybciej informowała o problemach na drogach, kontrolach policji czy korkach. Teraz Waze ma służyć również przewozowi osób, ale w nieco inny sposób niż robi to Uber.

Aplikacja Waze ma skupiać się na wspólnych dojazdach do pracy, przynajmniej w pierwszej fazie. Sposób działania może przypominać znany w Polsce serwis BlaBlaCar, gdzie ludzie współdzielą koszty przejazdu z punktu A do B. Aplikacja ma wybrać automatycznie, która droga będzie najlepsza dla kierującego i kogo może zabrać „po drodze”. Obecnie jak podaje Alphabet (firma matka dla Google) aplikacja jest w fazie pierwszych testów w San Francisco, gdzie tysiące pracowników będą mogli dojechać do i z pracy dzięki aplikacji Waze. Jak to działa pokazuje poniższy film:

Co może dziwić, to fakt, że Google wchodzi na rynek opanowany przez Ubera. Firmę, którą Google dofinansowało kwotą 250 milionów dolarów w 2013. Firmę, która obecnie jest warta około 60 miliardów dolarów, a wciąż jest start-upem. Drogi obu firm zaczynają się pomału rozchodzić. Uber pracuje nad autem autonomicznym, tak samo jak Google. To może prowadzić do konfliktu interesów. Poza tym jak pokazuje Uber – przewozy osobowe to tylko rdzeń działalności. Firma zarabia już teraz na pośrednictwie finansowym, motoryzacyjnym, a przecież Google rozwija już swój system transakcyjny – Android Pay…

Ta informacja może tłumaczyć również, dlaczego Apple kupił chiński serwis Didi Chuxing – lidera na chińskim rynku przewozu osób. Tajemnicą poliszynela jest, że Apple pracuje nad własnym autem. Wygląda na to, że zarówno Google jak Apple zauważyły potencjał przewozu osób.