Spółka z o.o. – jak uniknąć podwójnego opodatkowania?

Otwieranie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością ma swoje niezaprzeczalne zalety. Przede wszystkim to spółka odpowiada swoim majątkiem przed wierzycielami w razie niepowodzenia inwestycji, a nie jej udziałowiec.

Samo zabezpieczenie majątku prywatnego to nie jedyna zaleta spółek z o.o., ale chyba najważniejsza zaleta. Choć spółki mają również swoje wady, przede wszystkim podwójne opodatkowanie – CIT i PIT.

Na czym polega podwójne opodatkowanie w spółce z o.o.? Inaczej niż w przypadku indywidualnej działalności gospodarczej (IDG) gdzie po rozliczeniu wszystkich kosztów i podatków ewentualny zysk (dochód) przedsiębiorca może „wyciągnąć” z kasy firmowej do własnej kieszeni. Zarobione pieniądze należą do niego. W przypadku spółki z o.o. i jej ewentualnego zysku udziałowcy nie mogą nim dysponować w dowolny sposób, czyli wyjąć zysku i przeznaczyć na swoje potrzeby. Dzieje się tak ponieważ zysk należy do spółki nie do udziałowców. Dochód spółki podlega podatkowi dochodowemu od zysku spółki (CIT=19%). Żeby pieniądze ze spółki „wyjąć” musimy je w jakiś sposób od niej zarobić, wtedy zapłacimy podatek dochodowy – PIT. Najprostszym rozwiązaniem wypłaty gotówki z kasy spółki jest dywidenda lub umowa o pracę. Dlatego mówi się o podwójnym opodatkowaniu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością.

Całkowicie uniknąć podwójnego opodatkowania w spółce z o.o. nie sposób. Można jednak ograniczyć jego wielkość. Pierwszym sposobem na zmniejszenie wysokości obu podatków jest podpisanie ze spółką jak największej ilości umów o współpracę, np. na wynajem powierzchni biurowej spółce z własnego mieszkania, powierzenie obowiązków prezesa lub wynajem własnego samochodu do celów działalności spółki.

Przykład. Zakładając, że spółka wypracowała dochód 100 zł, zapłaci 19% podatku CIT, zostanie 81 zł, które wspólnikowi wypłaci w formie dywidendy. Wspólnik zapłaci od niej kolejny podatek (19% -15,39 zł) i zostanie mu w kieszeni 65,61zł, a państwo zabierze w sumie 34,39zł w formie dwóch podatków.

Natomiast ten sam wspólnik, jeżeli ma podpisaną umowę o dzieło ze spółką, na kwotę 90 zł, wtedy spółka zapłaci CIT od 10 zł – 1,9zł, natomiast wspólnik od umowy o dzieło z 20% kosztów uzyskania przychodu – 19% czyli 13zł. Razem państwo zabierze w podatkach 14,9zł.

Taka sama sytuacja ma miejsce z wynajmem powierzchni, gdzie podatek będzie jeszcze mniejszy. W przypadku samochodu możemy skorzystać z tzw. „kilometrówki” lub ryczałtu. Dość popularnym kosztem dla spółki jest korzystanie ze znaków firmowych, które nie są własnością spółki.

Podwójnego opodatkowania w spółce z o.o. nie sposób w 100% uniknąć, ale można jego wysokość skutecznie obniżyć.