Scoring BIK – jak punkty pomagają w kredycie

O instytucji BIK słyszał najprawdopodobniej każdy kredytobiorca. Czym jest tak instytucja? W niektórych budzi wręcz lęk, a tak na prawdę jest to instytucja pomocna dla kredytobiorcy. BIK według przyjętego przez siebie logarytmu przyznaje kredytobiorcom punkty. Kredytobiorcom prywatnym, firm ta baza nie obejmuje. Im więcej punktów zbierzemy, tym łatwiej jest uzyskać kredyt. Za co zbieramy punkty, a za co tracimy? Punktacja w BIK ma większe znaczenie przy kredytach bez zabezpieczenia niż przy kredytach z zabezpieczeniem hipotecznym. Scoring BIK w praktyce.

Punktacja w BIK to wypadkowa pewnych czynników jak terminowość spłacania rat, wysokość zaciągniętych kredytów w stosunku do zdolności kredytowej, stopień wykorzystania limitów w rachunkach lub na kartach kredytowych. Żeby punkty w ogóle się nam naliczyły na naszym profilu musimy przede wszystkim spłacać przynajmniej 6 rat i nie 6 jednorazowo, a przynajmniej 6 miesięcy. Jak i w jakim tempie zyskujemy punkty pozostaje tajemnicą Biura Informacji Kredytowej. BIK w swojej bazie przyznaje punkty tylko za kredyty prywatne i do nich mamy wgląd, dla firm BIK ma wewnętrzną dodatkową bazę, do której nie mamy dostępu. Jednakże przy zaciąganiu kredytu firmowego zazwyczaj banki sprawdzają dodatkowo bazę BIK właściciela firmy, jego prezesów (przy spółkach kapitałowych).

Wiemy już za co punkty zbieramy, a za co tracimy? W pierwszej kolejności tracimy za nieterminowe spłaty. Teoretycznie opóźnienia w spłacie do 30 dni nie zamykają nam drogi do uzyskania kredytu, ale w niektórych szczególnych przypadkach spłata raty nawet 1 czy 2 dni po terminie może nam sporo obniżać punktację. Teoretycznie taki poślizg nie powinien mieć wpływu, ale są przypadki, że może mieć. Dlaczego. Banki przesyłają do BIK informacje odnośnie terminowości spłat, każdy bank robi to w innym terminie, zazwyczaj na koniec miesiąca, ale może to być 20-ty dzień miesiąca, a może być 30-ty. Zakładając hipotetycznie, że mamy ratę na 2 dni przed przesłaniem informacji i się 3 dni spóźnimy to bank w takim przypadku wysyła status 1 (opóźnienie do 30 dni). Przez to punktów pewnie nie dostajemy, a tracimy bo według systemu płacimy z opóźnieniem. Czyli terminowość jest bardzo istotna dla naszej punktacji.

Drugim przypadkiem kiedy punkty tracimy jest robienie zapytań do BIK poprzez wniosek kredytowy. O co chodzi w praktyce. Idziemy do banku X i pytamy o kredyt, wtedy doradca wysyła zapytanie do BIK o nasz profil punktowy i dostajemy ofertę. Później idziemy do banków Y, Z itd. Niestety każde takie zapytanie obniża nasz scoring i często z bardzo dobrego spadamy do przeciętnego klienta dla banku.

Punkty i gwiazdki + system literowy

192-279 * E

280-367 ** D

368-455 *** C

456-543 **** B

544-631 ***** A (od 570 tzw. A+)

Ściągamy swój profil kredytowy z bik.pl, czytamy ile mamy punktów i co nam to mówi? W praktyce jak mamy w BIK mniej punktów niż 368, czyli *** to nie mamy szans na kredyt bankowy, może w niektórych bankach spółdzielczych gdzie procedury są mniej restrykcyjne.

Od 368 punktów teoretycznie możemy starać się o kredyt w większości banków, natomiast często możemy usłyszeć o decyzji negatywnej.

Dla banków najlepszy profil jest A czyli *****, niektóre banki idą jeszcze dalej i mówią o więcej niż 570 punktów. Jednakże, to że mamy dużo punktów nie oznacza, że dostaniemy kredyt od tak. Niestety. Sama punktacja nie wystarczy, musimy mieć jeszcze zdolność kredytową i spełniać inne dodatkowe wymagania względem danego banku.