Samsung pomimo swoich (niekończących się) kłopotów z awaryjną baterią w Galaxy Note 7 kupił Viv – asystenta głosowego, za który stoją ludzie odpowiedzialni za Siri Apple. Jak twierdzą jego twórcy jest to najlepszy obecnie asystent głosowy na rynku.

Samsung wciąż boryka się z problemami baterii w najnowszym flagowcu – Galaxy Note 7. Nawet teoretycznie poprawione egzemplarze nadal potrafią samoczynnie wybuchnąć. Jednak problemy z Note 7 i dość kosztowna akcja serwisowa nie wpłynęły na bardzo dobre wyniki finansowe firmy. Zakup gotowego asystenta głosowego to znak, że firma chce walczyć o dotychczasowych klientów Apple.

Koreański gigant technologiczny nie miał do tej pory swojego asystenta głosowego. Viv to gotowy asystent głosowy, który szukał inwestora już od maja tego roku. Pierwotnie mówiło się o Facebooku oraz Google jako najbardziej prawdopodobnych inwestorach. Zakup udał się jednak firmie Samsung. Wartość transakcji nie została upubliczniona, ale można się spodziewać, że była wysoka. Usługa wirtualnego asystenta zyskuje coraz większe zastosowanie w życiu codziennym. Jest również coraz chętniej wykorzystywana do zdalnej obsługi innych przedmiotów (np. Hyundai Genesis G90), czy obsługi rachunków bankowych. Alexa Amazona może zrobić przelewy w Capital One, a Siri coraz częściej jest wykorzystywana w innowacyjnych bankach – np. w niemieckim N26, czy brytyjskim Monzo.

Co więcej, firma musiała wprowadzić taką usługę z uwagi, że Google rozwija swojego wirtualnego asystenta, czego dowodem może być Home – odpowiednik Amazon Echo, jak również Google Pixel – autorski smartfon Google. Samsung jeżeli chce pozostać największym producentem urządzeń premium z Androidem musiał mieć swojego wirtualnego asystenta.

Viv nie jest typową aplikacją zbudowaną na urządzenia mobilne. Może być „podłączony” do każdego urządzenia z dostępem do Internetu – laptopa, komputera, smartwatcha jak również do lodówki typu smart, które Samsung produkuje. Jak twierdzą twórcy, ci sami którzy stworzyli Siri, Viv może mieć o wiele większe zastosowanie niż jego pierwowzór. Na razie musimy wierzyć na słowo ponieważ asystent został premierowo pokazany w maju tego roku, ale nie został przekazany do testów szerszej publiczności.

Poniżej Dag Kittlaus, pomysłodawca i autor Viv opowiada o nowych możliwościach jakie daje kupno jego asystenta przez Samsunga.