RRSO w banku 800%!

Jeszcze niedawno pisałem o kredytach z oprocentowaniem 0%. RRSO w tamtym przypadku wychodziło blisko 20%, czyli średnia rynkowa. Jak banki próbują rekompensować sobie straty na oprocentowaniu i od dziś na ubezpieczeniach?

Obecnie maksymalne oprocentowanie kredytów to czterokrotność stopy lombardowej, którą ustala Narodowy Bank Polski. W chwili obecnej po ostatnich obniżkach stóp procentowych jest ona równa 2,5%. Czyli maksymalne oprocentowanie z jakim możemy się spotkać w banku to 10%. O tym mówi ustawa antylichwiarska. W teorii…

Jak banki rekompensują sobie niskie oprocentowanie? Wprowadzając coraz wyższe opłaty okołokredytowe jak np. prowizja sięgająca już do 35%. Koszty dodatkowe do kredytów nie są regulowane przez ustawę i mogą być dowolnie stosowane przez banki. A koszty prowizji rosną w każdym z banków i średnia rynkowa 10% już nikogo nie dziwi.

Jeszcze stosunkowo niedawno banki bardzo chciały odciąć się od firm pożyczkowych i częstym argumentem było mega wysokie RRSO, sięgające kilkuset procent. Rzeczywista Roczna Stopa Oprocentowania to oprocentowanie kredytu ze wszystkim kosztami jak prowizja czy pobierane z góry ubezpieczenie oraz utrata wartości pieniądza w czasie. Niestety dla banków przy obecnym trendzie niskiego oprocentowania wskaźnik RRSO to kula u nogi.

W ten trend bardzo dobrze wpisują się już dwa banki, Bank Smart i Pocztowy. Oba wprowadziły w swoje oferty kredyty krótkoterminowe, łudząco przypominające popularne chwilówki.  Bank Smart był pierwszy i wprowadził taki produkt już pod koniec ubiegłego roku.

Bank Smart, goli klienta kilkoma prowizjami i opłatami średnio po 6%, oprocentowanie to 6%. Kredyt udzielany jest na 30 dni. Łączne RRSO dla tego produktu to ponad 800%! Najfajniejsza jest tutaj prowizja za ocenę zdolności kredytowej:)

Bank Pocztowy natomiast stosuje inną konstrukcję swojego produktu, jak mawiają przedstawiciele chodzi o przejrzystość oferty. Max kwota to 3000 PLN udzielone na okres 9 miesięcy. Oprocentowanie 0%, ale prowizja 20%. I tak kredyt spłacony po miesiącu będzie miał wskaźnik RRSO mocno przekraczający 800%. Oczywiście im dłużej będziemy spłacać kredyt tym wskaźnik będzie spadał, ale nawet przy wariancie na 9 miesięcy i tak przekracza 118%.

Skądinąd ciekawe, że banki, które chciały się tak bardzo odciąć od chwilówek i firm je proponujących teraz powielają ich oferty. Zła wiadomość jest tak, że klient musi coraz dokładniej przyglądać się warunkom kredytowym.