PZU zbuduje duży bank – jest jeszcze na to szansa?

W połowie zeszłego roku oczekiwania i plany PZU były ogromne. Największy ubezpieczyciel w Polsce twierdził, że przejęcie Alior Banku to tylko pierwszy krok do budowy jednego z największych banków w Polsce poprzez kupowanie kolejnych instytucji. Czy PZU zbuduje duży bank, czy jednak na Alior Banku poprzestanie?

Każda informacja w mediach, a nawet wzmianka, na temat Alior Banku lub PZU sprawia, że zastanawiam się czy PZU zbuduje duży bank, jak obiecywał jeszcze w połowie ubiegłego roku…

Właściwie na rynku nie zmieniło się wiele od czerwca ubiegłego roku. Nie zmieniło się pod względem potencjalnych przejęć. Teoretycznie na sprzedaż wystawione są cały czas te same banki – BPH i Raiffeisen Polbank. Po cichu niektórzy mówią o Banku Ochrony Środowiska (BOŚ), ale to tylko spekulacje…

Z drugiej strony, zakup Alior Banku i chęć budowy wielkiego banku firmował swoim nazwiskiem ówczesny prezes, Andrzej Klesyk. Dziś już Andrzej Klesyk prezesem nie jest i nie jest do końca jasne czy PZU jest w ogóle zainteresowane dalszą ekspansją na rynku bankowym. Można spekulować czy to cisza przed burzą czy też ciche odejście od tematu. Alior Bank w pewnym stopniu przypomina, że jest częścią grupy ubezpieczeniowej przez swoją ostatnią ofertę, którą jak podkreśla w komunikatach budował w podobny sposób jak działają na rynku firmy ubezpieczeniowe…Być może w spółce nastąpiła zmian planów wraz z objęciem stanowiska prezesa przez nową osobę – Michała Krupińskiego.

PZU choć dysponuje pokaźną gotówką i w teorii stać firmę na kupno kolejnych mniejszych lub średnich banków to jednocześnie nie chce przepłacać. W przypadku Alior Banku w okresie między oficjalną informacją o transakcji do dziś akcje banku są wyceniane ok. 30% taniej. Teraz ubezpieczyciel pewnie nie chce powtórki z historii. Z drugiej strony BPH przechodzi tak głęboką restrukturyzację (ze swoimi problemami, których pewnie nowy właściciel nie będzie chciał przechodzić), że kupno tego banku może w tym momencie wydawać się bardzo ryzykowne – zbyt ryzykowne. Raiffeisen Polbank również nie jest najlepszą inwestycją z punktu widzenia księgowego i nawet Austriacy zastanawiają się nad sprzedażą polskiego oddziału. W teorii kwestią jest cena, ale wszystkie wystawione marki bankowe na sprzedaż, nawet z BOŚ, borykają się z problemem podatku bankowego i niskiej rentowności.

Najlepszą inwestycją wydaje się pozostawać Raiffeisen Polbank, choć i tak obarczoną dużym ryzykiem. Bank Ochrony Środowiska już za poprzedni rok odnotuje stratę, nie wiadomo jeszcze jak dużą (choć przez to będzie zwolniony z podatku bankowego, nomen omen). Nikt nie chce sprzedać swojego biznesu tanio, a przy już poniesionych stratach przez PZU po zakupie Aliora może się okazać, że dwa przeznaczone banki znajdą albo zupełnie innego nabywcę (o czy już się zastanawialiśmy) lub przejdą zupełnie inną drogę. Podsumowując, w tym momencie wizja, że PZU zbuduje duży bank wydaje się bardzo mało prawdopodobna. Niewiele więcej prawdopodobne w najbliższym czasie, że pzu kupi bank – kolejny rzecz jasna.