Premiery na Genewskim Salonie Motoryzacyjnym

Dziś rozpoczyna się Międzynarodowy Salon Samochodowy w Genewie dla zwiedzających. Po dniach dla prasy dzięki, którym już poznaliśmy najważniejsze premiery można wejść i podziwiać nowości motoryzacyjne samemu. Wybraliśmy najważniejsze naszym zdaniem premiery na Salonie Motoryzacyjnym w Genewie.

Dni otwarte salonu potrwają od 3 do 13 marca tego roku. Za 16 CHF (cena biletu normalnego) można przez 10 godzin danego dnia podziwiać najnowsze propozycje firm motoryzacyjnych. A jest co oglądać.

Salon Geneva Intertional Motor Show w liczbach:

  • ok. 200 wystawców z 30 krajów
  • ponad 77,3 tys metrów kwadratowych wystaw
  • ok. 120 premier światowych i europejskich

Ponadto Salon Genewski mocno promuje i zachęca do odwiedzenia „stoiska” marki TAG Heuer. Wystawa zajmuje blisko 1000 m2 i prezentuje wkład „marki od zegarków” w sport motorowy. Tyle w wielkim skrócie…

Salon Motoryzacyjny w Genewie w 2016 to przede wszystkim premiery, na które czeka cały świat. W poniższym zestawieniu prezentowane są premiery samochodów przekazanych do seryjnej produkcji, dlatego brak tu modeli koncepcyjnych. To zapewne nie jedyny wpis na temat salonu GIMS…

1
fot. http://www.salon-auto.ch/

Audi A4 Allroad

Nie jest wprawdzie premiera światowa, a „jedynie” europejska. Jednak jest to jeden z ciekawszych modeli Audi i jedna z ważniejszych premier dla marki. Wszystkie audi oznaczone symbolem „quattro” po prostu zasługują na uwagę. Inną premierą na salonie będzie model S4.

2
fot. http://www.salon-auto.ch/

Audi RS Q3

Sportowy duch w małym SUV-ie. Z jednej strony samochód zupełnie pozbawiony racji bytu, z drugiej „coś” w nim jest.

  • Silnik – jednie 2,5 litra
  • Moc – 367 KM
3
fot. http://www.salon-auto.ch/

Aston Martin DB11

Samochodu Jamesa Bonda nie może zabraknąć. DB 11 to zdecydowanie bardzo dobry następca DB9.

4
fot. http://www.salon-auto.ch/

Bentley Muslane

Bentley to Bentley. Na temat tej marki można napisać jedno, Rolls-Roycem chcesz być wożony Bentleya chcesz sam prowadzić…

5
fot. http://www.salon-auto.ch/

Bugatti Chiron

  • W16 – 8 litrów
  • 1500KM
  • licznik wyskalowany do 500 km/h (choć prędkość max to ok. 420 km/h ale kto to sprawdzi…)

Co tu więcej pisać…Choć należy napisać, że Bugatti to żyła złota dla koncernu VW. Przychody mają sięgnąć ponad 1 mld EUR.

6
fot. http://www.salon-auto.ch/

Fiat Tipo

Pierwsza w zestawieniu praktyczna i racjonalna premiera. Raz – dostępna dla Kowalskiego, dwa – wskrzeszenie bądź co bądź modelu już kultowego. W nowej odsłonie może się podobać. Oprócz hatchbacka zaprezentowane również było kombi.

Dane techniczne:

  • 1,6 diesel
  • 120 KM
7
fot. http://www.salon-auto.ch/

Ferrari GTC Lusso

Premiera i nie premiera. Odnowiony model, ale to jednak Ferrari w kombi i trzeba o tym napisać.

8
fot. http://www.salon-auto.ch/

Ferrari California T

Podobnie jak model wcześniej. Jednak California jest pięknym samochodem, że nie sposób nie umieścić jej w zestawieniu najważniejszych premier.

9
fot. http://www.salon-auto.ch/

Koeningsegg Regera

Konkurent dla Bugatti Chiron. Również 1500KM. I właściwie nie wiadomo, który samochód jest najszybszy.

10
fot. http://www.salon-auto.ch/

Kia Optima Sportwagon

Samochód, który może stać się jednym z najczęściej wybieranych samochodów flotowych. Jest po prostu fajny. Optima już udowodniła, że dobrym samochodem jest, a kombi wydaje się być jeszcze lepszym.

11
fot. http://www.salon-auto.ch/

Lamborgini Centenario

Lambo, które według plotek już sprzedało się w całym planowanym nakładzie. Wygląda wprost porażająco, w Polsce pewnie zobaczymy w nim Kubę Wojewódzkiego, w USA Busta Rhymes’a.

12
fot. http://www.salon-auto.ch/

Maserati Levante

SUV, który wygląda świetnie. Choć trudno powiedzieć czy to zasługa pakietu stylistycznego (w wersji podstawowej wygląda znacznie gorzej – praktycznie to zupełnie inny samochód) czy bardzo dużych umiejętności fotografa…Niemniej Maserati to ucywilizowane Ferrari więc można spodziewać się prawdziwej bomby.

13
fot. http://www.salon-auto.ch/

Volvo V90

O Volvo V90 pisali już chyba wszyscy. Zdecydowanie najładniejsze i najfajniejsze kombi wśród genewskich premier.