Porównywarki kredytowe – analiza rynku

Porównywarki kredytowe online zna pewnie każdy kto szukał kredytu. Ogólnodostępnych platform, które mają za zadanie znaleźć najtańsze rozwiązanie jest kilka, a może kilkanaście. Czy wszystkie wskazują taką samą ofertę? Czy warto z nich korzystać?

Korzystać oczywiście warto bo koniecznym jest mieć choćby względne rozeznanie na rynku. Ślepo wierzyć w prezentowane przez nie wyniki już niestety nie. Otrzymany wynik zależy od kilku czynników zmiennych, które dane porównywarki zakładają, a których my użytkownicy nie możemy zmienić lub doprecyzować. Dlatego w pewnych przypadkach wynik może być zakłamany.

Porównywarki finansowe koncentrują się na kredytach hipotecznych i gotówkowych dla osób indywidualnych. Większość posiada zakładkę „kredyt dla firm”, ale z racji specyfiki tego rynku – banki niechętnie podają warunki na „wstępnym” etapie kredytu – trudno jest wskazać dokładną ofertę. Do ofert firmowych porównywarki z tego powodu nie są najlepszym rozwiązaniem.

Inna sprawa, że banki również do takich porównywarek przesyłają dane dla najtańszej oferty i wymarzonego przez nich klienta, którym na 99% nie jesteśmy. Dlatego wynik z porównywarki a rzeczywiste możliwości mogą się znacznie różnić. Niemniej jednak porównywarka jest pomocna dla osób zupełnie nie zorientowanych na rynku. Zainteresowani mogą albo zacząć od porównywarki i wybrać się do danego banku lub zweryfikować czy dana oferta od pośrednika czy banku jest faktycznie najlepsza czy też doradca ładnie i przekonująco do nas mówi, ale szuka najlepszej oferty dla siebie.

Porównaliśmy wyniki dla takiego samego kredytu w 4 dużych porównywarkach dostępnych na rynku. Wyniki zgromadziliśmy od comperia.pl, totalmoney.pl, finansowysupermarket.pl oraz portalu bankier.pl. Porównaliśmy kredyt na 200 tys złotych i wartości zabezpieczenia 300 tys złotych. Praktycznie każda porównywarka jako najatrakcyjniejszy kredyt oceniała inny bank. Dlaczego? Przyczyny są dwie:

  • założenia odgórnie przyjęte przez daną porównywarkę (np. nie wiemy czy pożyczamy 200 tys złotych netto czy brutto)
  • brak aktualizacji ofert bankowych

Praktycznie w każdej z 4 porównywarek oferta banku ING nie była zaktualizowana (zmiana nastąpiła 1 lutego) to samo dotyczy Raiffeisen Polbank czy Credit Agricole. Problem dotyczy praktycznie wszystkich z wyżej wymienionych. Na uwagę zasługuje fakt, że serwis bankier.pl opisywał kilka dni temu nową ofertę Credit Agricole, a w porównywarce są nadal stare dane. Najbardziej zdezaktualizowane dane miała porównywarka finansowysupermarket.pl. Pozostałe można przyjąć, że pokazywały podobne wyniki w ramach „swoich” TOP 5 czy 6 ofert.

Celem wpisu nie jest znalezienie najlepszej czy najgorszej porównywarki. Porównywarkę, każdą bez wyjątku, należy traktować jako, kolejne a nie główne, narzędzie do badania rynku, żeby wybrać najlepszy kredyt dla siebie.