Bye bye BTE. Bankowy Tytuł Egzekucyjny już nie straszy.

Sejm przyjął, prezydent podpisał i Bankowy Tytuł Egzekucyjny (BTE) już nie istnieje. Tym samym banki straciły uprawnienia wzywania komornika do spóźniających się dłużników. Zostaje im „normalny” proces sądowy. Czy likwidacja Bankowego Tytułu Egzekucyjnego wpłynie na jakość umów?

Praktycznie w każdym rozwiniętym kraju banki mają do dyspozycji narzędzia prawne, które mają im ułatwić ściąganie długów. Najprawdopodobniej nigdzie nie mają takich uprawnień jakie miały jeszcze kilka dni temu banki w Polsce. BTE dawał bankom bardzo dla nich wygodne prawo do praktycznie automatycznego ściągania długu od niespłacającego zobowiązania klienta. Automatycznego bo sąd miał 3 dni na analizę dokumentu. Nie trzeba dodawać, że w praktyce nikt BTE nie sprawdzał i dawał wolną rękę bankom w windykacji długów.

Bankowy Tytuł Egzekucyjny to dokument, który swój początek miał jeszcze za PRL-u, kiedy to banki były instytucjami państwowymi. Później banki komercyjne chętnie takie prawo przyjęły. Banki jednak zbyt często z niego korzystały, a klient był na straconej pozycji względem wierzycieli. Banki same podejmowały własne interpretacje co oznacza, że dany klient „przestał spłacać” swoje zobowiązanie. Nadużywanie prawa do egzekucji sprawiło, że Trybunał Konstytucyjny nakazał likwidację tego instrumentu.

Czy likwidacja wpłynie na jakość relacji klient-bank? W teorii tak powinno się stać, w praktyce okazuje się, że nie musi. BTE było swego rodzaju zabezpieczeniem umowy. Teraz banki muszą znaleźć inne zabezpieczenie warunków umowy. Jednym z takich rozwiązań jest podpisany przez klientów weksel in blanco. Na razie wszystko wskazuje na to, że to rozwiązanie będzie najpopularniejsze. Poza wekslem pozostaje jeszcze poddanie się egzekucji w formie aktu notarialnego.

Banki straszą, że likwidacja bankowego tytułu egzekucyjnego przyniesie podwyżki kosztów kredytów dla klientów. Prawdopodobne, że będzie to sposobność do podniesienia opłat dla klientów, choć w praktyce dla klientów zmiana okazuje się być kosmetyczna. Weksel można w łatwy sposób sprzedać firmie windykacyjnej. Akt notarialny wiąże się z kosztami dodatkowymi, oczywiście po stronie klienta. Ile będzie to kosztować pisaliśmy tutaj. Jedynie czas windykacji powinien się wydłużyć, a swoje racje klient będzie w stanie przedstawić w sądzie.