Kredyt na start. Jakie możliwości ma nowy przedsiębiorca?

Nowy przedsiębiorca w praktyce ma bardzo ograniczone możliwości na zaciągnięcie kredytu dla firm. Realne możliwości ograniczają się do kilku propozycji z banków, a im mniej ofert tym warunki kredytowe gorsze. Czy kredyt na start ma faktycznie sens?

Rozpoczynanie działalności od zaciągnięcia kredytu nie jest najlepszym pomysłem. Dlatego zachęcamy w pierwszej kolejności do kilkukrotnego przejrzenia (zweryfikowania krytycznym okiem) swoich biznesplanów czy dana inwestycja się faktycznie „spina” pod względem przewidywanych przychodów i kosztów.

Czasem jednak nie ma wyboru i trzeba udać się do banku po dodatkowe środki. Banków podejmujących ryzyko finansowania nowych przedsiębiorców jest kilka. Ofert nie znajdziemy dużo, dlatego też nie są one szczególnie atrakcyjne. Im większe ryzyko przyjmuje na siebie bank tym oferty są droższe dla klientów. Jednak w przypadku kredytów na start nie cena jest najistotniejsza. Kredyty dla nowych przedsiębiorców są ograniczone stosunkowo niskimi dostępnymi kwotami. Kredyt powyżej 20 tys złotych wiąże się z kilkoma dodatkowymi wymogami banków, a kredyt w takiej wysokości oferują tylko dwa banki – Alior Bank i Idea Bank.

[docxpresso file=”http://fwf.com.pl/wp-content/uploads/2016/02/kredyt_na_start.odt” comments=true]

Dostęp do kredytów dla nowych firm jest jednak mocno ograniczony i to potencjalni kredytobiorcy powinni mieć na uwadze. To że dany bank takie rozwiązanie ma w ofercie nie oznacza wcale, że kredyt otrzymamy. Nowy przedsiębiorca musi liczyć się z faktem, że bank będzie wymagał dodatkowych zabezpieczeń lub poręczenia osób lub firm trzecich takiego finansowania, zwłaszcza w przypadku gdy od banku będziemy chcieli pożyczyć więcej niż 10 – 20 tys złotych.

O wiele łatwiejszym (bardziej dostępnym) rozwiązaniem jest pożyczenie pieniędzy od banku jeszcze w trakcie zatrudnienia na etacie, o ile taka sytuacja miła miejsce, lub prośba bliskich czy znajomych aby zaciągnęli kredyt na siebie i pożyczyli potrzebną nam kwotę. Oczywiście takie rozwiązanie jest o wiele mniej korzystne pod względem księgowo-podatkowym.

W przypadku nowego przedsiębiorcy zdecydowanie bardziej dostępnym finansowaniem zewnętrznym niż kredyt jest leasing. Jednak w tym przypadku konieczny jest stosunkowo wysoki wkład własny.

Podsumowując, jak pokazuje powyższa tabela wielkiego wyboru nie ma. Jednak fakt, że coraz więcej banków dostrzega potrzeby nowych firm może cieszyć. Jednak powracając do pierwszego akapitu, rozpoczynania przygody z własnym biznesem najlepiej nie łączyć z nowym kredytem.