Kolejne podwyżki marży w mBanku – kredyt mieszkaniowy

Ostatnio pisaliśmy o podwyżkach w mBanku. Bank w ostatnich tygodniach podniósł marże kredytowe przede wszystkim dla kredytów mieszkaniowych. To jednak nie koniec zmian i podwyżek cen kredytów w banku. Tym, którzy nie zdążyli skorzystać z już odchodzącej oferty, bank postanowił podwyższyć koszty.

Zmiana wchodzi od jutra tj. 27/10/2015. Może nie jest to jakaś radykalna zmiana w ofercie, ale bank postanowił podwyższyć wysokość marży o 0,1 do 0,2% w zależności od przedziału LTV. Zmiany dotyczą zarówno oferty mBanku uniwersalnego jak i mBanku Hipotecznego.

Siatka mBanku jest jedną z bardziej rozbudowanych siatek marżowych na rynku. Wysokość marży zależy tutaj od wysokości wkładu własnego oraz wysokości dochodu netto wnioskującego. Dodatkowo wysokość marży dla kredytu celowego (czyli zakupu lub budowy) ma bezpośredni wpływ na wysokość marży dla innych kredytów – konsolidacyjnego czy pożyczki hipotecznej. Dlatego zdrożały wszystkie rodzaje kredytów hipotecznych.

Obecnie najniższą marżę jaką można uzyskać w obu bankach to 1,5% przy założeniu, że wnioskujemy o kredyt do 30% LTV i uzyskujemy dochody w wysokości 12 tys zł netto miesięcznie.

Oferta pomimo kolejnej podwyżki nie jest ofertą „tragiczną” na tle rynku, ale od ponad roku bank systematycznie podnosi jej koszt. Dla porównania:

w sierpniu 2014r. bank dla osób zarabiających do 5 tys netto miesięcznie oferował marżę kredytową równą 1,6% dla LTV do 90%. Obecnie taka marża jest niedostępna nawet przy bardzo dużym wkładzie własnym (LTV do 30%) – min. 1,75%.

Kolejne podwyżki marży w mBanku sprawiły jednak, że osoby, które zaciągnęły w marcu tego roku kredyt w wysokości 250 tys zł przy wkładzie własnym 20% (LTV do 80%) zapłacą przez 30 lat do banku o 20 tys złotych mniej odsetek niż osoby, które zdecydują się na kredyt teraz. Oczywiście zakładając obecne wysokości stawek WIBOR. Różnica w wysokości raty to ponad 50 zł miesięcznie.

Bank, a konkretnie jego oferta jednak ma nadal swoje zalety. Nie wymaga zakładania i utrzymywania konta osobistego. Jedynym dodatkowym kosztem jest jedno ubezpieczenie, które na tle rynku nie jest zbyt drogie – w pakiecie standardowym 1,4% wartości kredytu na 2 pierwsze lata, później (od 25 miesiąca) 4% raty. Bank dość chętnie negocjuje brak prowizji za uruchomienie kredytu co również przemawia in plus za ofertą. Co więcej jako jeden z niewielu banków (a nawet najprawdopodobniej jedyny) pozwala nadpłacić kredyt w prawie całości bez prowizji w pierwszych latach umowy co nie jest bez znaczenia dla całkowitego kosztu kredytu.