Dlaczego Apple i Google chcą wozić ludzi?

Czy Apple i Google chcą być konkurentami Ubera, czy biznes transportowy to tylko część większej układanki?

Ostatnia transakcja Apple oraz informacja Google odnośnie nowej funkcjonalności aplikacji Waze mogły wydawać się zaskakujące. Co jest tak atrakcyjnego w rynku przewozu osób, że dwie firmy technologiczne postanowiły zgarnąć trochę tego tortu dla siebie?

Dwie informacje, które pojawiły się w odstępie kilku dni, mają jasny przekaz zarówno Alphabet (Google) i Apple chcą wozić ludzi i wyrwać część rynku Uberowi. Czy przewóz osób był celem samym w sobie? Można spekulować, że raczej nie choć to wiedzą tylko obie firmy.

Pierwszy z informacją o nabyciu udziałów w Didi Chuxing, największego odpowiednika firmy Uber w Chinach, za miliard dolarów był Apple. Firma jest największym konkurentem Ubera, ale praktycznie nieznanym poza Chinami, w których obsługuje lwią część rynku. Pierwotnie spodziewano się, że ta transakcja ma przynieść przede wszystkim korzyść wizerunkową firmie na rynku chińskim. Na rynku, który dla firmy z Cupertino jest bardzo ważny, ale jednocześnie bardzo trudny. To tutaj Apple sprzedaje olbrzymie ilości swoich produktów, ale również to tutaj firmie nie udaje się bronić swoich patentów i znaków towarowych [Znak towarowy „iPhone” już nie tylko dla Apple]. Nabycie chińskiej marki mogłoby teoretycznie dać przychylność wśród tamtejszej władzy. Jednak po następnej informacji, tym razem od właścicieli Google, wydaje się, że nie to było głównym celem firmy…

Aplikacja Waze
Źródło: Waze.com

Google poinformowało o wprowadzeniu nowej funkcjonalności do aplikacji Waze, która dotychczas była głównie nawigacją GPS o charakterze społecznościowym. Mianowicie w San Francisco prowadzone są obecnie testy obsługi aplikacji jako służącej do wspólnych przejazdów osób do i z pracy. Jedna osoba (kierowca) zabiera po drodze do pracy i z powrotem inne osoby, które wspólnie dzielą koszty podróży. W przypadku Google zaskakujący jest fakt, że dotychczas firma była w bardzo dobrych relacjach z Uberem. Dofinansowała go kwotą 250 milionów dolarów, a osoby z zarządu pracowały dla obu firm. Nowa funkcjonalność Waze najprawdopodobniej tą przyjaźń i relacje oziębi…

Wartość Ubera, który wciąż jest start-upem, to według różnych źródeł 60 a nawet 70 miliardów dolarów. Obok takiej wartości nie da się przejść obojętnie. Jednak to co dla Ubera jest działalnością podstawową, zarówno dla Google i Apple może być tylko środkiem do celu…