ile trzeba czekać na kredyt mieszkaniowy

Zainteresowanie kredytem mieszkaniowym wśród klientów jest nadal duże pomimo, że banki dość mocno podwyższyły marże dla nowych kredytów. Motorem napędowym wydaje się być program Mieszkanie dla Młodych. Ile trzeba czekać na kredyt mieszkaniowy w marcu 2016?

Przeglądasz temat, który jest już dość „leciwy” i najprawdopodobniej jest już nieaktualny. Tutaj (w sekcji kredyty osobiste – Czasy Operacyjne) znajdziesz najnowsze porównania ile czasu czeka się na kredyt mieszkaniowy w bankach. 

Czas oczekiwania na decyzję kredytową zależy od banku. Średnio trzeba liczyć się, że kredyt mieszkaniowy powinniśmy uzyskać w ciągu miesiąca. Jednak nie w każdym przypadku będzie to wystarczający czas. W przypadku banków ING lub BZ WBK szacowany czas na przejście całego procesu kredytowego to nawet 35 dni roboczych. Jeżeli dodamy do tego weekendy to wyjdzie nam blisko 2 miesiące.

Cały proces kredytowy w każdym banku możemy podzielić na 4 etapy:

  • złożenie wniosku kredytowego
  • analizę wniosku i wydanie decyzji
  • przygotowanie umowy
  • wypłatę środków kredytowych

Podane w poniższej tabeli czasy zakładają obieg dokumentów w banku. Musimy wziąć pod uwagę, że kompletowanie niezbędnych dokumentów ten proces jeszcze wydłuży. Są to czasy orientacyjne, które zakładają, że złożony wniosek kredytowy jest kompletny i w trakcie analizy kredytowej nie będzie konieczności uzupełniania dokumentów.

Uzyskanie decyzji kredytowej, co może cieszyć, w niektórych bankach jest może nastąpić w ciągu tygodnia. Dotyczy to Eurobanku, Getin Bank, mBanku (uniwersalnego), Millennium i PEKAO S.A. Na drugim końcu znajdziemy BZ WBK i ING gdzie decyzja kredytowa powinna nastąpić po 20 dniach. Sama decyzja kredytowa to nie koniec naszej przygody z kredytem, ale jest kluczowa dla przyszłych kredytobiorców. Wiemy czy kredyt zostanie nam udzielony oraz na jakich warunkach.

Kilka banków istotnie skróciło swój proces kredytowy – np. mBank – ten uniwersalny czy Raiffeisen Polbank. Inne wręcz przeciwnie – jak wspomniany BZ WBK i ING. Można to tłumaczyć dużą ilością wniosków z dofinansowaniem w MdM w przypadku BZ WBK oraz atrakcyjnej (choć już po podwyżkach) oferty kredytu w ING. W bankach, które proponują kredyt z dopłatą MdM, możemy spodziewać się, że proces będzie jeszcze się wydłużał przez wzrost liczby wniosków od osób, które obawiają się, że pieniędzy w programie może szybko zabraknąć.

[jtrt_tables id=’3608′]