Jak będzie wyglądał bank przyszłości?

Banki zamykają placówki ponieważ stają się one nierentowne. My, klienci, natomiast mamy dzięki rozwojowi technologii oraz popularyzacji Internetu bank praktycznie wszędzie tam gdzie akurat jesteśmy. Placówki są i najprawdopodobniej będą, ale ich funkcja się zmieni. Jak będzie wyglądał bank przyszłości?

Życie z bankiem „pod ręką” to już norma. Jednak postęp technologiczny oraz powszechny dostęp do Internetu spowodowały, że banki oddziałują na nasze codzienne życie bardziej niż się tego spodziewamy.

Jeszcze 10 czy 15 lat temu nikt nie przypuszczał, że będziemy mogli płacić telefonem czy sprawdzić swojej konto w zegarku. Na przełomie 99/00 istniały obawy o systemy transakcyjne i tzw. „pluskwę milenijną”. Pierwszy typowo internetowy bank w Polsce – mBank – powstał równe 15 lat temu – 26 listopada 2000. Niewątpliwie miał on duży wpływ na to jak bankowość wygląda obecnie. W ciągu niecałych 2 lat działalności zdobył 1 milion klientów. Choć mBank nie jest już tak innowacyjny jak kiedyś i zaczyna tracić na rzecz konkurencji nadal jest bankiem z absolutnej czołówki technologicznej.

Teraz praktycznie każdy bank jest w sieci. Dziś ważniejsze od „bycia” online są aplikacje na urządzenia mobilne typu smartphone czy tablet lub nowoczesne strony RWD (Responsive Web Design – pisaliśmy o tym tutaj), które dostosowują się do ekranu danego urządzenia, na którym są przeglądane.

strony internetowe banków

Innowacje technologiczne w bankach w dużej mierze są związane z popularyzacją urządzeń mobilnych. Mamy Internet i praktycznie cały świat bankowy na wyciągnięcie ręki. W praktyce jest to bardzo wygodne, możemy „odwiedzić” dany bank o wygodnej dla nas porze, 24/7. Ale ciągły postęp technologiczny działa również w drugą stronę. Banki mogą zbierać o nas coraz więcej informacji, o naszych zachowaniach i w teorii kierować swoje produkty i usługi o wiele lepiej spersonalizowane niż to miało miejsce jeszcze kilka lat temu. W efekcie to nie my szukamy okazji w banku tylko ona szuka nas. Dla przykładu robimy zakupy w markecie budowlanym i płacimy kartą. Nagle dostajemy sms-a od banku czy nie potrzebujemy kredytu remontowego, albo likwidujemy lokatę i chcemy przesłać pieniądze do innego banku z lepszą propozycją i dostajemy informację z serwisu czy jednak nie skusimy się z oferty specjalnej właśnie dla nas z wyższym oprocentowaniem niż standardowe.

Wraz z rozwojem technologicznym, banki zamykają swoje placówki stacjonarne. Taki trend jest widoczny na całym świecie. W ciągu ostatniego roku w Polsce liczba placówek bankowych pomniejszyła się o blisko 500 oddziałów. Placówki najpewniej będą nadal istnieć, ale najprawdopodobniej ich funkcja się zmieni. Dowodem mogą być odmienione placówki Idea Banku, BZ WBK, Citi Handlowego czy testowane placówki „bezzałogowe” Getin Banku. Prawdopodobnie zostanie w takich placówkach funkcja kasjera, który będzie mógł przyjąć i wypłacić pieniądze. Bank przyszłości ze swoimi produktami i usługami raczej przeniesienie się do sieci. Już teraz portale społecznościowe jak twitter czy facebook przejmują rolę tradycyjnej infolinii.

Jak będzie wyglądać bank przyszłości? Najprawdopodobniej przeniesie się w dużej części do sieci internetowej. Placówki bankowe, zmienią swoją funkcjonalność. Być może oddziały staną się pośrednikami innych instytucji, gdzie np. będziemy mogli zmienić operatora energii czy gazu. Dlaczego nie moglibyśmy załatwić kilku spraw w trakcie picia kawy i słuchania muzyki w banku.

Niezmiernie trudno jest przewidzieć co jeszcze zmieni się w bankach w ciągu kolejnych 15 lat jeżeli tak dużo zmieniło się od debiutu mBanku.