Będzie MDM na rynku wtórnym?

Narodowy Bank Polski już jakiś czas temu próbował forsować pomysł rozwinięcia programu Mieszkanie dla Młodych (MDM) na rynek wtórny. Zbliżające się wybory i próba przypodobania się wyborcom mogą być nadzieją dla szukających mieszkania.

Wczoraj, tj. w środę odbyły się prace specjalnej podkomisji, które miały za zadanie znowelizować ustawę w sprawie pomocy państwa osobom młodym nabywającym swoje pierwsze mieszkanie. Chodzi o nowelizację programu MDM. W chwili obecnej o dopłaty mogą się starać single lub młode małżeństwa w wieku do 35 lat. Do kredytu mogą przystąpić również np. rodzice, ale tylko w celu „podniesienia” zdolności kredytowej, natomiast przyszłymi właścicielami nabywanej nieruchomości być nie mogą. Dopłaty obowiązują do zakupów mieszkań lub domów tylko na rynku pierwotnym od deweloperów. Nie wszystkie mieszkania również kwalifikują się do dopłat, ograniczone są powierzchnie nabywanych nieruchomości oraz cena metra kwadratowego. Co również ważne musi to być pierwsze mieszkanie na własność dla beneficjenta programu.

Obecnie do skorzystania z dofinansowania można skorzystać pod warunkiem nabywania na własność mieszkania o powierzchni do 75m2 lub domu do 100 m2. Dodatkowym warunkiem jest konieczność nabycia danego lokum przynajmniej w połowie z kredytu. Maksymalne ceny za metr kwadratowy są różne w każdym z większych miast. Większość osób właśnie przez te ograniczenia mówi o tym, że z programu największymi beneficjentami są deweloperzy. Trochę prawdy w tym stwierdzeniu można się doszukać. Poniżej tabela z obecnymi limitami cenowymi, które mogą brać udział w programie.

[ultimatetables 17 /]

Dopłata w obecnej chwili to 10% dla singla i małżeństw bezdzietnych oraz 15% dla beneficjentów z potomstwem. Niestety z programu praktycznie nie mogli skorzystać Ci, którzy mieszkają poza dużymi aglomeracjami gdzie inwestycji deweloperskich jest najwięcej.

Specjalna podkomisja przegłosowała projekt jakoby w programie MDM mogły brać również osoby kupujące swoje lokum na rynku wtórnym. Oczywiście nie jest jednak jednoznaczne z wejściem decyzji w życie, taka mogła by wejść w III kwartale 2015 pod warunkiem przegłosowania projektu przez parlament. Nadzieja jest bo projekt został przegłosowany przez PO.

Nowelizacja obejmuje również sposób liczenia dopłat i tak osoby z dwójką dzieci mogą dostać 20% dofinansowania, a z trójką nawet 30%. Co więcej z programu będą mogli podobno skorzystać również Ci, którym urodziło się więcej niż trzecie dziecko i nie będzie dla nich warunku pierwszego mieszkania. MDM nadal nie będzie dostępny dla ludzi budujących sobie dom. Jednakże mogą oni wciąż korzystać z ulg dlatego podjęto decyzję, że taka forma pomocy jest wystarczająca.

Limit dopłat jest ustalany wg. średniej ceny odtworzeniowej metra mieszkania w danym mieście i podwyższony do 110%, natomiast w rynku wtórnym ma być obniżony do 90%. Niektóre serwisy informacyjne już pokusiły się o hipotetyczne wyliczenia. Dla Warszawy wynosiłaby nieco ponad 5390 za metr kwadratowy.

W perspektywie niedługich wyborów oraz porażki wyborczej w wyborach prezydenckich i zawirować wokół rządu w związku z aferą taśmową PO chyba liczy na przychylność wyborców i ocieplenie wizerunku. Trochę to smutne, że rząd program, który miał być pomocą dla społeczeństwa przyspiesza specjalnie przed wyborami. Dla potencjalnych zainteresowanych kupnem własnego „M” jest to jednak bardzo dobra wiadomość.