Banki zmieniają swoje strony internetowe

Klienci banków coraz chętniej korzystają z obsługi internetowej swoich produktów. Dzięki dużemu rozwojowi rynku urządzeń mobilnych typu smartfonów, tabletów, smart watchy etc. większość banków komercyjnych ma już swoje aplikacje na takie urządzenia. Duża część klientów korzysta jednak ze stron i serwisów internetowych. Dlatego też banki zaczęły wprowadzać tzw. strony responsywne.

Responsive Web Design (RWD) to rodzaj strony internetowej, która wygląda tak samo na każdym urządzeniu – laptopie, komputerze stacjonarnym, ale również na tablecie czy smartfonie, ale jednocześnie dostosowuje się do ekranu, na którym jest wyświetlana. Jak taka strona działa w praktyce pokazuje to poniższy obrazek:

strony internetowe banków

Jak widać jedna i ta sama strona jest dostosowana do wygodnego jej przeglądania na danym urządzeniu. Takie strony w niedawno zaczęło stosować coraz więcej banków. Ostatnio metamorfozę przeszedł serwis Alior Banku, Idea Banku oraz Millennium Banku i Getin Banku. System RWD jako pierwszy w Polsce zaproponował Lions Bank, później  Eurobank oraz ING.

Strony Responsive Web Design mogą zagrozić aplikacjom bankowym popularnym przede wszystkim na smartfonach. Aplikacje wymagają ciągłego rozwoju oraz rozbudowywania zabezpieczeń. Co więcej aplikacje muszą być pisane na różne systemy operacyjne jak Android, iOS etc. Dlatego też banki chętnie zmieniają swoje tradycyjne serwisy na RWD, który jest bardziej pod tym względem uniwersalny. W tym przypadku niezależnie od systemu czy przeglądarki oraz urządzenia strona wygląda tak samo i ma te same funkcjonalności.

Budowanie stron RWD to trend, od którego nie ma chyba odwrotu. Strony są przede wszystkim wygodne do obsługi dla użytkowników przez to, że wyglądają tak samo lub bardzo podobnie. Wcześniej banki decydowały się budować 2 strony – dla komputerów stacjonarnych i laptopów oraz dla smartfonów. Przykładem może być wciąż aktywny serwis mBanku – Lajt. Bank oprócz strony mobilnej ma również odpowiednią aplikację bankową, którą stosunkowo nie tak dawno promował dość mocno w spotach reklamowych. mBank jest tutaj o tyle ciekawym przykładem, że jako bank stricte kojarzący się oraz podkreślający fakt, że jest ikoną mobilności nie korzysta z RWD.

Aplikacje mobilne mają swoich zwolenników i najpewniej nie zostaną całkowicie wyparte przez bankowe strony RWD. Najbardziej prawdopodobne jest, że dostęp do serwisów będzie rozwijany jednocześnie.