Już niebawem zacznie się ostatni kwartał bieżącego roku. Po kończących się wakacjach banki postanowiły wprowadzić kilka dość istotnych zmian w swoich politykach kredytowych, a niektóre wręcz wywrócą dotychczasowy porządek do góry nogami. Wrzesień to tylko początek zamian, których do końca roku może być znacznie więcej.

Po pierwsze BPH

Przede wszystkim, żegnamy bank BPH, a konkretniej jego część hipoteczną. Można było liczyć, że bank będzie chciał utrzymać swój dział kredytów hipotecznych po czym  w późniejszym okresie go odsprzedać (po ewentualnych decyzjach o przewalutowaniu przede wszystkim kredytów w CHF). Wydaje się, że Amerykanie mają zupełnie inny pomysł na niesprzedaną część banku… Przynajmniej na razie. Bank zaprzestaje przyjmowania wniosków kredytowych. Bank będzie jedynie obsługiwał już udzielone kredyty w trakcie spłaty. Dalsze losy marki BPH nie są znane na ten moment, choć trudno wyobrazić sobie, żeby tak rozpoznawalna marka zupełnie zniknęła z rynku.

Po drugie (tylko) mBank Hipoteczny

Dotychczas dla indywidualnych klientów hipotecznych dostępne były na rynku dwa „mBanki” – tzw. uniwersalny mBank i mBank Hipoteczny. Dla klienta praktycznie nie miał ten fakt znaczenia, ponieważ oferta była identyczna i decyzja, w którym banku klient zaciąga kredyt zależała od czynników zewnętrznych oraz celu kredytowania. Od września mBank podjął decyzję, że będzie udzielał kredytów hipotecznych tylko na cele mieszkaniowe (ewentualna budowa lub remont). Pożyczka hipoteczna, czy kredyt konsolidacyjny zabezpieczony hipoteką zostają wycofane z oferty, a kredytów mieszkaniowych będzie udzielał tylko mBank Hipoteczny.

Klienci nadal sprawy związane z zaciągnięciem czy obsługą kredytu hipotecznego będą mogli załatwić w oddziałach banku uniwersalnego.

Po trzecie Nest Bank

To nowa marka banku, który został ogłoszony we wrześniu, a pojawić ma się na rynku w listopadzie tego roku. Nest Bank powstanie z połączenia się banków – Smart i BIZ Banku – marek należących do FM Bank PBP. Dotychczas Bank Smart był bankiem stworzonym na urządzenia mobilne, a BIZ Bank to mały bank, który swoją ofertę kierował do przedsiębiorców. Co ciekawe, efektem połączenia obu marek w Nest Bank będzie pierwszy w Polsce bank rodzinny. Można powiedzieć, że z dwóch niszowych banków powstanie trzeci w zupełnie innej niszy rynku. O ofercie banku jeszcze wiadomo niewiele. Wiemy tylko, że bank planuje mieć dość duże zaplecze oddziałów – łącznie ok. 350 punktów własnych i franczyzowych w całej Polsce. Oznacza to zmianę polityki FM Banku, właściciela marki Nest. Dotychczas obsługa oddziałowa nie była priorytetem dla właścicieli. Co więcej, obecnie banki decydują się raczej zmniejszać liczbę oddziałów niż ją rozbudowywać. Tak duża liczba oddziałów stawiałaby by Nest Bank w gronie Eurobanku, ING lub Millennium (według raport serwisu prnews.pl)

Po czwarte Raiffeisen i Polbank

Według zaleceń Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) do końca września marka Raiffeisen Polbank (Raiffeisen Bank Polska) powinna wydzielić ze swojej działalności walutowe kredyty hipoteczne jeżeli chce sprzedać swój polski oddział innemu bankowi notowanemu już na Giełdzie Papierów Wartościowych (GPW). W chwili publikacji tego wpisu jesteśmy na półmetku września i oficjalnych komunikatów o podziale nie ma. Jeżeli bank nie zostanie podzielony, musi „wejść” na GPW do końca czerwca przyszłego roku i dopiero wtedy szukać kupca na swoją działalność.

Po piąte PEKAO?

Coraz głośniej się mówi o ewentualnym przejęciu marki PEKAO przez PZU. Taka decyzja może mieć konsekwencje w kolejnych rewelacjach. PZU obecnie posiada już dwa banki – Alior Bank i BPH. Dokupienie drugiego największego banku w Polsce mogłoby przynieść nieoczekiwane zmiany na rynku, np. w postaci „wymuszenia” na PKO BP zakupu wspomnianego wcześniej Raiffeisena w celu utrzymania pierwszego miejsca w Polsce. Taki scenariusz jest o tyle prawdopodobny, że PKO BP złożyło ofertę kupna oddziału austriackiego banku. Jest to scenariusz czysto spekulacyjny, nie jest przesądzone czy w ogóle PEKAO zostanie wystawiony na sprzedaż przez UniCredit oraz czy PZU zdoła zebrać fundusze na tak duży zakup i co nie mniej istotne czy otrzyma zgodę KNF na taki zakup.