Apple rozczarowało. Nie było zaskoczenia.

Chyba nie ma na świecie drugiej tak odważnej firmy. Sprzedaje stare opakowanie w nowej odsłonie.

Wczorajsza konferencja firmy Apple zbiera negatywne opinie. Firma po raz kolejny nie pokazała nic nowego. Praktycznie wszystkie plotki zostały potwierdzone, może poza premierą iPada Air – zamiast tego pokazano nowego iPada Pro w wersji 9,7 cala. Do tego firma pokazała iPhone 5 z nowym oprogramowaniem – teraz pod nazwą iPhone SE. Apple rozczarowało. I to bardzo.

Jednak z drugiej strony nie ma chyba drugiej tak dobrze wykorzystującej marketing firmy na świecie. Która firma zdecydowałaby się w pierwszym zdaniu uderzyć FBI i w drugim gładko przejść do ochrony środowiska? Z drugiej strony firma, która wciąż jest uznawana za jedną z najbardziej innowacyjnych nie pokazała (kolejny już raz) nic zaskakującego.

Apple chyba jako pierwsza firma zdecydowała się pokazać urządzenie opakowane design poprzedniej (a nawet dwóch wstecz) generacji i mówi, że to co widzimy to nowość. A może po latach kiedy ekrany smartfonów rosły jesteśmy świadkami zmiany trendu? Pokrótce tak można podsumować wczorajszą konferencję. Najnowszy iPhone zmalał, tak samo jak iPad. Więcej premier sprzętowych nie było. Jedynie nowe paski do Apple Watcha. Kolejne nowości to premiery oprogramowania.

Co zaprezentowano na konferencji Apple – krok po kroku:

  1. Open source – CareKit – platforma do budowania aplikacji medycznych
  2. Apple Watch – właściwie sam zegarek się nie zmienił – premierą były nowe paski(!) do smartwatcha. Firma zdecydowała się obniżyć cenę wyjściową do 299 USD.
  3. Nowy (choć znany już znacznie wcześniej) iPhone SE – czyli powrót do 4-calowego wyświetlacza. „Środek” telefonu to iPhone 6S, design znany już z iPhone 5/5S. W iPhone SE jest również TouchID. Występuje w trzech wersjach 16GB, 64GB, a jego cena wyjściowa w USA to 399 USD za model 16GB i 499 USD za model wyższy. W Europie będzie drożej 489 EUR i 589 EUR. W sprzedaży pojawić się powinien 24 marca tego roku z tym, że w Polsce 5 dni później. Ceny w Polsce zaczynają się od 2149 złotych.
  4. nowy iOS 9.3 – tutaj chyba jest najwięcej nowości. Funkcje Nightshift czy CarPlay są faktycznie ciekawe.
  5. iPad Pro – następca iPada Air 2 pod zmienioną nazwą. 9,7 cala, procesor, A9X znany z większego iPada Pro. Poza tym lepsza grafika oraz lepsze audio względem iPada Air 2.

To właściwie wszystko co pokazała firma Apple na swojej marcowej konferencji. Można się spierać, że właściwa konferencja Apple to zawsze ta wrześniowa, ale tak rozczarowująco w marcu chyba nie było.